Filharmonia Opolska - logo
TO NIE TYLKO DŹWIĘK, TO WŁAŚCIWE MIEJSCE I CZAS.
67. SEZON ARTYSTYCZNY FILHARMONII OPOLSKIEJ
Repertuar
Strzałka w lewo Wrzesień 2018 Strzałka w prawo
powtśrczptsoni
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
12 października 2018, piątek | 19:00
STREFA GWIAZD

Bilety normalne 45 zł
Bilety ulgowe 25 zł

Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Opolskiej
Sumina Studer – skrzypce
Przemysław Neumann – dyrygent

W programie:
Piotr Czajkowski – Uwertura-Fantazja Romeo i Julia
Max Bruch – Koncert skrzypcowy g-moll op. 26
Sergiusz RachmaninowTańce symfoniczne op. 45

 

A gdyby tak... dać publiczności możliwość kreowania repertuaru Filharmonii? Strach się bać? Niekoniecznie!

W sezonie artystycznym 2017/18 Filharmonia Opolska uczestniczyła w wyjątkowym projekcie filharmonia/ostrożnie, wciąga!!! prowadzonym przez Instytut Muzyki i Tańca. Program „(...) kierowany jest do maturzystów, ponieważ (...) to ostatni moment by wypracować pewien stan świadomości. By w sytuacji, gdy już bez szkolnej kurateli będą poszukiwać czegoś dla siebie w ofercie kulturalnej miasta, (...) zwrócili również uwagę na filharmonię i dokonali świadomego wyboru.” Jednym z elementów ubiegłorocznych działań był plebiscyt, w którym opolscy maturzyści mogli zadecydować o trzech kompozycjach włączonych do repertuaru 67. sezonu: podczas październikowego koncertu w ramach cyklu Strefa Gwiazd, zaprezentowana zostanie pierwsza z nich.

Niełatwo określić gatunek, który Piotr Czajkowski tworzył na przestrzeni lat 1869-1880. On sam dwukrotnie przekomponowywał utwór oparty na najsłynniejszej szekspirowskiej tragedii. Zdecydowanie zbyt rozbudowany na uwerturę, za krótki na poemat symfoniczny i zawierający w sobie pokłady emocji na miarę dobrej symfonii – ostatecznie otrzymał tytuł Romeo i Julia – Uwertura-Fantazja.

Mimo niekwestionowanej pozycji w panteonie arcydzieł muzyki symfonicznej – Romea i Julię Czajkowskiego (właśnie przez wzgląd na nietypowe rozmiary) wcale nie tak łatwo zamknąć w ramach filharmonicznego koncertu. Tym razem Uwertura-Fantazja pojawi się w towarzystwie
I Koncertu Skrzypcowego g-moll op. 26 Maxa Brucha. Ów Koncert był pierwszym poważnym sukcesem niemieckiego twórcy, od urodzin którego minęło w tym roku dokładnie 180 lat. W epoce nazistowskich Niemiec, Bruch znalazł się na liście kompozytorów zakazanych – jego żydowskie pochodzenie nie było co prawda udokumentowane, ale fascynacja  folklorem narodu wybranego znajdowała odbicie na kartach jego partytur. Już po wojnie wielcy skrzypkowie z chęcią wykonywali Koncert na scenach całej Europy; w Polsce jednak częściej usłyszeć go można w interpretacji młodziutkich adeptów gry na tym instrumencie. Niezupełnie słusznie – niech nikogo nie zwiedzie zwarta budowa dzieła i niewielka ilość technicznych trudności! Dobry Bruch, to Bruch zagrany dojrzale i ze świadomym wykorzystaniem dostępnych środków.

Tańce symfoniczne Sergiusza Rachmaninowa, które wypełnią drugą część wieczoru, według zamysłu autora miały być obrazem trzech okresów życia mężczyzny. Pierwotnie zamierzał zatytułować je: Południe, Zmierzch oraz Północ – zrezygnował jednak z tej koncepcji, pozostawiając pole do popisu wyobraźniom słuchaczy. Rachmaninowowi mało było rozszerzonej harmonii i szalonej rytmiki; do orkiestry symfonicznej dodał saksofon altowy i wyrazisty fortepian. Zacytował samego siebie, zacytował też żałobną sekwencję Dies irae. A później... nie skomponował już nic więcej. Tańce symfoniczne – przerażające i fascynujące – są jego ostatnim dziełem...

Partner cyklu:

Projekt i realizacja: netkoncept.com