Filharmonia Opolska - logo
68. Sezon Artystyczny
CHODŹ DO FILHARMONII
Repertuar
Strzałka w lewo Listopad 2019 Strzałka w prawo
powtśrczptsoni
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 1
8 maja 2020, piątek | 19:00
SYMFONIA DOKOŃCZONA

Strefa I – 50 zł, 25 zł
Strefa II – 40 zł, 20 zł
Strefa III – 30 zł, 15 zł

Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Opolskiej 
Eugene Tzigane – dyrygent

W programie:
Anton Bruckner – IX Symfonia d-moll (85')

O repertuarze:
Pierwsze symfonie o kształcie, który znamy dzisiaj z piątkowych koncertów na całym świecie, zawdzięczamy grupie kompozytorów działających w XVIII wieku na dworze w Mannheim oraz Josephowi Haydnowi. To oni wypracowali wszelakie formalne zasady – między innymi, że symfonia powinna mieć cztery części, oraz że orkiestra powinna składać się z kwintetu smyczkowego i podwójnej obsady instrumentów dętych. Te klasyczne symfonie trwały najczęściej około kwadransa, były przejrzyste w budowie i lekkie w odbiorze. Pierwszy zaczął kombinować już Ludwig van Beethoven: tradycyjnego menueta zamienił na scherzo, stworzył symfonię pięcioczęściową (Pastoralną) oraz wokalno-instrumentalną (Dziewiątą).
Z biegiem lat symfonie stawały się coraz obszerniejsze – zarówno pod względem obsady jak i czasu trwania. W drugiej połowie XIX wieku, kiedy to żył i tworzył austriacki neoromantyk – Anton Bruckner – w muzyce symfonicznej nie było już właściwie żadnych ograniczeń. Anton świetnie grał na organach, i jego dzieła – w tym IX Symfonia – wyraźnie ukazują podobny majestat fakturalny. Jest to muzyka pełna metafizyki, zgodnie zresztą z dedykacją, która głosi: Umiłowanemu Bogu. Śmierć przerwała Brucknerowi proces twórczy, pozostawił trzy ukończone części symfonii i szkice części finałowej. Prawie cały wiek później czterech mężczyzn: Nicola Samale (kompozytor i dyrygent), John A. Philips (muzykolog), Benjamin-Gunnar Cohrs (dyrygent i wydawca) oraz Giuseppe Mazzuca (kompozytor) poświęcili ponad dwadzieścia lat, by na podstawie zapisków mistycznego Austriaka skonstruować brakującą część utworu. Po raz pierwszy kompletne dzieło wykonał i nagrał w 2012 roku Sir Simon Rattle wraz z Filharmonikami Berlińskimi. Opolskie wykonanie IX Symfonii Antona Brucknera w czteroczęściowej wersji SPCM będzie polską premierą.

A to ciekawostka!
Bruckner był introwertykiem, a pewność siebie nie należała do jego mocnych cech. Wielu dyrygentów prowadzących wykonania jego dzieł krytykowała pomysły kompozytora i sugerowała liczne zmiany, które miały rzekomo ułatwić pracę nad utworami. Często zbyt pokorny Bruckner faktycznie nanosił poprawki na swoje partytury. Pierwsze trzy części IX Symfonii, której nie zdążył dokończyć, są zatem wyjątkową kompozycją – prawdziwie zgodną z koncepcją autora i pozbawioną ingerencji osób trzecich.

Ten koncert polecamy szczególnie:
Słuchaczom potrafiącym dojrzale odbierać muzykę. Prawie półtoragodzinna symfonia wypełni (bez zwyczajowej przerwy) cały koncert – tak rozbudowana forma wymaga skupienia i odpowiedniego nastawienia. Gotowym na taki wieczór, orkiestra i dyrygent odwdzięczą się niezapomnianą muzyką.

 

fot. Neda Navaee


Eugene Tzigane – dyrygent

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Koncert realizowany w ramach programu filharmonia / ostrożnie, wciąga!!!
Program współorganizuje Instytut Muzyki i Tańca.



Patronat medialny:



Współpraca redakcyjna:

Projekt i realizacja: netkoncept.com