Filharmonia Opolska
71. Sezon Artystyczny
2022/2023
BIP Wersja dla słabowidzących
Repertuar
Strzałka w lewo wrzesień 2022 Strzałka w prawo
powtśrczptsoni
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
17 grudnia 2022, sobota | 18:00
Proste ścieżki

Strefa I – 55 zł, 45 zł
Strefa II – 45 zł, 36 zł
Strefa III – 35 zł, 27 zł

Orkiestra Filharmonii Opolskiej
Chór Filharmonii Krakowskiej
Aleksandra Lewandowska – sopran I
Hana Blažíková – sopran II
Marine Fribourg – mezzosopran
Ruairi Bowen – tenor
Felix Kemp – bas
Przemysław Neumann – dyrygent

W programie:
Johann Sebastian Bach – Msza h-moll BWV 232 (105′)

Bach-idealista nie miał łatwego życia. Nierzadko czuł się przez swoich pracodawców nierozumiany, w związku z czym kilkakrotnie zmieniał miejsca swojej artystycznej działalności. Ośrodkiem, który dziś szczególnie nam się z Bachem kojarzy jest oczywiście Lipsk, gdzie pracował on jako kantor szkoły śpiewaczej przy kościele św. Tomasza, od 1723 roku aż do końca swojego życia. I w Lipsku jednak mierzył się Bach z kłopotami personalnymi, ale liczna już wtedy rodzina uniemożliwiała mu kolejną przeprowadzkę. Aby podnieść swój autorytet wystarał się o zaszczytne stanowisko w dworskiej kapeli Augusta III Sasa (elektora saskiego i króla Polski), w odległym o niewiele ponad 100 km Dreźnie. To właśnie w ramach owej rekrutacji napisał Kyrie i Glorię, które dały początek Mszy h-moll BWV 232, nie bez kozery nazywanej Wielką.

U melomanów być może zaświeci się w tym momencie lampka kontrolna: ale jak to, Bach-protestant napisał katolicką mszę? Tak. Teoretycznie. Miłośnicy historii kojarzą z pewnością, że August Wettyn dokonał konwersji na katolicyzm, aby uzyskać poparcie papieża dla pełnienia funkcji polskiego władcy. Naturalnym było zatem, że Bach skomponował dzieło osadzone w tradycji katolickiej. Stefan Kisielewski tak pisze o sakralnych inspiracjach twórcy: „Bach, człowiek głębokiej i żarliwej wiary, którego trzon twórczości związany był przez całe życie z muzyką kościelną, pragnął ofiarować Kościołowi najbardziej strzeliste ze swych natchnień, a jednocześnie wyzyskać w twórczości religijnej elementy stylistyczne wszelkich znanych mu technik i stylów. Kierując się swym instynktem syntezy, wprowadzał często do Kościoła protestanckiego formy muzyczne, teksty i elementy stylistyczne zaczerpnięte z liturgii i tradycji katolickiej.” Liturgia rzymska nie była mu zatem obca, a i sama Msza h-moll stanowi podobną, katolicko-protestancką syntezę. Choć – tak naprawdę – składające się z siedemnastu chórów, trzech duetów i sześciu arii, monumentalne dzieło swoimi rozmiarami znacznie wykracza poza użytkowe ramy, niezależnie od wyznania.

Projekt i realizacja: netkoncept.com