Filharmonia Opolska - logo
TO NIE TYLKO DŹWIĘK, TO WŁAŚCIWE MIEJSCE I CZAS.
67. SEZON ARTYSTYCZNY FILHARMONII OPOLSKIEJ
Repertuar
Strzałka w lewo Grudzień 2018 Strzałka w prawo
powtśrczptsoni
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6
1 marca 2019, piątek | 19:00
STREFA GWIAZD

K. Włodarczyk / M. S. Pietrodarchi / P. Neumann

Bilety normalne 45 zł
Bilety ulgowe 25 zł

Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Opolskiej
Chór Filharmonii Opolskiej
Katarzyna Włodarczyk – sopran
Mario Stefano Pietrodarchi – bandoneon
Przemysław Neumann – dyrygent

W programie:
Martín Palmeri – Misatango (Misa a Buenos Aires)

Koncert realizowany w ramach programu  filharmonia / ostrożnie, wciąga!!!
Program współorganizuje Instytut Muzyki i Tańca.
Realizacja programu na terenie Województwa Opolskiego została objęta honorowym patronatem Opolskiego Kuratora Oświaty 


 

 

Większości ludzi wychowanych w chrześcijańskiej Europie słowo msza przywodzi na myśl katolicką liturgię. Uczniowie szkół muzycznych kojarzą pewnie dodatkowo, że msza jest również formą muzyczną podporządkowaną tejże liturgii i jednym tchem wymieniają łacińskie nazwy części stałych, z których się składa: Kyrie, Gloria, Credo, Sanctus, Benedictus, Agnus Dei...

Zapowiada się poważnie. Ale co (tak naprawdę) może powstać z mariażu argentyńskiego, żyjącego współcześnie twórcy z klasyczną, chrześcijańską tradycją? Misatango! Utwór o tak sugestywnym tytule – figurujący również jako Misa a Buenos Aires – skomponował w 1996 roku Martín Palmeri. Szkopuł bowiem w tym, że tango to także coś więcej niż pierwsze z nim skojarzenie.

Tango to nie tylko kroki tancerzy – to gatunek muzyczny, cały krąg kulturowy. Tango to specjalnie dobrany zestaw instrumentów, rytmów i kontrapunktów. Palmeri, specjalizujący się w pisaniu muzyki chóralnej oraz wokalno-instrumentalnej, tak opisuje genezę powstania swojej najsłynniejszej kompozycji: „Chóry z którymi pracowałem chciały śpiewać tango, ale aranżacje, które zrobiłem w tym klimacie dla zespołów a capella okazały się bardzo, bardzo trudne do wykonania. Pomyślałem więc, że powinienem trzymać się tangowego stylu, ale pisząc zupełnie nową, oryginalną kompozycję na chór i orkiestrę.”

Tak powstała msza tango na głos, chór, bandoneon, fortepian i smyczki. Dzieło, w którym kombinacja szeroko znanych w kulturze tekstów z ognistymi rytmami tanga wyzwala szczególne pokłady entuzjazmu i zaangażowania u wykonawców i – miejmy nadzieję – publiczności. W pierwszym zetknięciu z utworem, szokujące może wydawać się połączenie wysublimowanej łaciny z pachnącymi boskim Buenos rytmami tanga. Szczególnego kolorytu dodaje mu główny bohater całego koncertu: niepozorny bandoneon. Instrument ten, sposobem wydobywania dźwięku i barwą nieco przypomina akordeon – jest od niego jednak wyraźnie mniejszy i niesie za sobą znacznie większy wachlarz muzycznych i interpretacyjnych możliwości. Ciekawostką jest fakt, że pierwowzór bandoneonu służyć miał do wykonywania... muzyki religijnej w kościołach niewyposażonych w organy.

(MK)


Partner cyklu:



 

Projekt i realizacja: netkoncept.com